Urazy sportowe. Snowboard bezpieczniejszy od nart?
Strona główna » Zdrowy Mieszczanin » Ortopedia » Urazy sportowe. Snowboard bezpieczniejszy od nart?

Urazy sportowe. Snowboard bezpieczniejszy od nart?

PORADNIK MEDYCZNY. Medycyna sportowa

Marta Kowalska

zdrowemiasto.pl | dodane 09-02-2011

Marta Kowalska, zdrowemiasto.pl
 
Dający się zauważyć konflikt pomiędzy zwolennikami deski a narciarzami może teraz nabrać nowych barw. Wyniki badania przeprowadzonego dla National Ski Areas Association w Stanach Zjednoczonych wskazują, że jazda na snowboardzie wiąże się z trzykrotnie mniejszym ryzykiem śmiertelnego urazu.

Sprawa nie jest jednak tak prosta, jak mogłoby się wydawać – snowboardziści odnoszą obrażenia o wiele częściej niż narciarze, ale mniejsza prędkość jazdy sprawia, że nie kończą się one tragicznie. Do jakich obrażeń więc dochodzi?

Dwie stopy na jednej desce, zawsze skierowane w tę samą stronę – to ustawienie w naturalny sposób chroni snowboardzistów od poważnych urazów stawów kolanowych. Cały ciężar spada jednak na ręce. Najczęstsze obrażenia to złamania i zwichnięcia nadgarstków, urazy stawów łokciowych i ramiennych. Nierzadkie są również złamania obojczyka, wstrząśnienie mózgu, czy inne urazy głowy i szyi. Wyniki badania przeprowadzonego przez Meghanna Nellesa (Meghann Nelles i in., American Public Health Association, 2002) wskazują również częste urazy brzucha. Tzw. śledziona  snowboardzisty - pisze Nelles - w przeciwieństwie do złamań, które powstają podczas zderzenia, częściej jest wynikiem upadku. Ból w jamie brzusznej czy klatce piersiowej może wskazywać na poważne obrażenia wewnętrzne – alarmuje badacz.

Na nasze bezpieczeństwo na stoku wpływ ma również kultura jazdy. James Stentiford, profesjonalny snowboardzista w styczniowym numerze dziennika „The Guardian” (17.01.2011), przyznaje, że podczas gdy narciarze lubią się ścigać, amatorzy deski są zwykle skoncentrowani na skokach, obrotach i innych manewrach. To jego zdaniem zwiększa ryzyko upadku i urazu, ale prędkość nie jest zwykle na tyle duża, żeby wypadek skończył się tragicznie. Spencer Claridge, który  zajmuje się organizacją mistrzostw w narciarstwie i snowboardzie, w tym samym wydaniu „The Guardian”, twierdzi, że o śmiertelny uraz znacznie łatwiej w przypadku początkujących narciarzy, którzy, mimo braku umiejętności, mogą rozwinąć duże prędkości i doprowadzić do zderzenia. Ci zaś, którzy rozpoczynają swoją przygodę ze snowboardem potrzebują zwykle więcej czasu, żeby nauczyć się szybkiej jazdy – podsumowuje Claridge.

Krytycy badania przeprowadzonego dla NSAA, o którym pisze „The Guardian”, zarzucają jego autorom, że nie biorą pod uwagę bardzo ważnego czynnika: ostrożności. Zdaniem Cat Weakley, zastępcy redaktora naczelnego „Daily Mail Ski” i „Snowboard Magazine”, oba sporty, zarówno narciarstwo jak i snowboard niosą ze sobą pewne zagrożenia, ale bardzo wiele zależy od tego, jaki jest styl naszej jazdy i jakie środki ostrożności stosujemy.

Z kolei specjaliści, wśród nich Jasper Shealy, alarmują, iż jedną z najważniejszych rzeczy, jaką możemy zrobić dla swojego bezpieczeństwa na stoku jest noszenie kasku (Journal of ASTM International, 9.01.2009). Badanie opublikowane w internecie przez U.S. CPSC wykazało, że wielu urazów głowy można by uniknąć, gdyby narciarze czy snowboardziści mieli na sobie kaski ochronne.

Zjeżdżając ze stoku, czy to na nartach czy na snowboardzie dobrze jest pamiętać o zabezpieczeniu nie tylko głowy, ale i innych wrażliwych na obrażenia części ciała. Pomocne mogą okazać się  zwłaszcza ochraniacze na nadgarstki i gogle. Jednak w ofercie polskich sklepów snowboardowych znajdziemy też ochraniacze bioder, goleni i kręgosłupa. Nie zapominajmy jednak, że zapewnienie sobie bezpiecznej jazdy to nie tylko odpowiednie wyposażenie. Ważny jest dobór miejsca jazdy oraz instruktor lub doświadczony snowboardzista, który podpowie, jak jeździć, aby czerpać z tego radość bez konieczności wizyty w  pobliskim szpitalu lub gabinecie ortopedy zaraz po powrocie.

Ferie w toku. Zima to również sezon urlopowy. Korzystajmy z uroków sportów zimowych pamiętając o bezpieczeństwie własnym, jak i innych użytkowników stoku, abyśmy wrócili do domu cali i zdrowi.

Marta Kowalska, 09-02-2011, zdrowemiasto.pl

Poinformuj znajomych o tym artykule:

REKLAMA
chirurg naczyniowy
hemoroidy Krakow
Leczymy urazy sportowe
hemoroidy szczelina odbytu przetoki zylaki konczyn dolnych
------------

REKLAMA
Czytaj
Chirurg naczyniowy Gdynia
----
REKLAMA
Leczymy urazy sportowe