Dziecko w gabinecie dentysty. Mleczaki na serio
Strona główna » Zdrowy Mieszczanin » Stomatologia » Dziecko w gabinecie dentysty. Mleczaki na serio

Dziecko w gabinecie dentysty. Mleczaki na serio

PORADNIK MEDYCZNY. Stomatolog

lek. stom. Agnieszka Szygenda

zdrowemiasto.pl | dodane 28-09-2012

lek. stom. Agnieszka Szygenda, Centrum Stomatologii Orident w Poznaniu
 
Dziecko u dentysty to widok rzadko spotykany. Niestety, nie oznacza to wcale, że dzieci nie mają problemów stomatologicznych. Z raportu Ministerstwa Zdrowia wynika, że na próchnicę choruje 86,9% maluchów. Jak sprawić, żeby uśmiech naszej pociechy był nie tylko uroczy, ale i zdrowy?

Jesteśmy przyzwyczajeni do myśli, że prawdziwa pielęgnacja zębów zaczyna się wraz z pojawieniem się zębów stałych. To przecież one będą towarzyszyć nam przez całe życie, będą się zużywać czy słabnąć wraz z wiekiem. I z tego powodu potrzebują naszej uwagi. Do zębów mlecznych podchodzimy mniej troskliwie, wiedząc, że posłużą naszym dzieciom jedynie przez określony czas. Ich byt jest z natury przejściowy. Mleczaki służą nam w okresie, gdy szczęka jest za mała, by pomieścić zęby stałe. Są one tylko pewnym etapem poprzedzającym rozwój mocniejszych zębów. Tak w skrócie wygląda proces, który przechodzą nie tylko ludzie, ale i większość ssaków. Jest on bardzo ważny, gdyż zaniedbania na tym etapie rozwoju mogą spowodować poważne konsekwencje. 

Zęby na dobry początek

Zęby mleczne determinują stan przyszłych, stałych zębów. Bakterie próchnicotwórcze rozwijające się w zębach mlecznych stanowią bezpośrednie zagrożenie dla zębów stałych. W okresie mieszanego uzębienia podatność zębów stałych na próchnicę jest duża. Mleczaki są zębami słabiej zmineralizowanymi (utwardzonymi) niż zęby stałe i przez to bardziej podatnymi na rozwój bakterii. Między bajki możemy włożyć więc potoczne przekonanie o tym, że zęby mleczne są nieistotne, gdyż i tak, prędzej czy później wypadną. Profesjonaliści jednogłośnie twierdzą, że lepiej, aby próchnica nie przyspieszyła procesu utraty mleczaków. Zaniedbane zęby mleczne i spowodowana tym ich zbyt szybka utrata, prowadzą do nieprawidłowego rozwoju kości szczęki i żuchwy. Zmiany te należy korygować ortodontycznie, ale stając przed pytaniem: zapobiegać czy leczyć, lekarz zawsze będzie rekomendował profilaktykę i wypracowywanie zdrowych nawyków. Nie można też nie zauważyć konsekwencji ogólnozdrowotnych. Zęby mleczne w stanie ropnym  mogą być źródłem choroby odogniskowej. Jej skutkiem jest osłabienie odporności małego organizmu, stany podgorączkowe, złe wyniki krwi (np. wysokie Ob.). Zarówno wad zgryzu, jak i osłabienia przyszłych zębów stałych możemy uniknąć. W jaki sposób?

stomatologiczny_680v23.jpg
Fot. zdrowemiasto.pl

W wieku dziecięcym najważniejsza jest prawidłowa higiena jamy ustnej i dieta. Ponadto istotne stają się detale – przypominanie o regularnym i dokładnym myciu zębów, dobór odpowiednich produktów do pielęgnacji jamy ustnej, cykliczna wymiana szczoteczki do zębów, systematyczne przeglądy u stomatologa, a także profesjonalne lakierowanie. W wieku trzech lat dziecko powinno już samo próbować szczotkować zęby. Jednak odpowiedzialność za skuteczne umycie ponoszą rodzice. Warto z jednej strony dawać dobry przykład, poprowadzić małą rączkę oraz kontrolować czas oraz skuteczność umycia. Istnieje wiele narzędzi, które nam w tym pomogą, np. specjalna klepsydra odliczająca czas, który powinniśmy przeznaczyć na mycie zębów, czy tabletki wybarwiające płytkę nazębną, które pokazują zęby niedokładnie wyszczotkowane. Warto poprosić lekarza lub higienistkę o dobór szczoteczki odpowiedniej do wieku i umiejętności manualnych naszej pociechy. Dobór pasty też nie jest tak oczywisty. Dobór dawki fluory w paście powinien być we wczesnym dzieciństwie dobrany do umiejętności płukania jamy ustnej, a nie wieku metrykalnego. Warto również zadbać o prawidłowy dobór potraw i napojów, unikać takich, które powodują powstawanie próchnicy.

Pamiętajmy, że soki owocowe z kartonów oraz rozcieńczane syropy zawierają zarówno kwasy i cukry. Stanowią obok słodyczy największe zagrożenie próchnicotwórcze. Słodzone, modyfikowane płatki śniadaniowe, pozostają na wiele godzin w bruzdach nieskutecznie umytych w porannym pośpiechu zębów, stając się pożywką dla bakterii. Ale na odpowiedniej higienie i diecie dbanie się nie kończy. Nie chodzi wyłącznie o walkę z próchnicą, ale także o edukację, oswojenie dziecka z gabinetem stomatologicznym oraz wypracowanie zdrowych nawyków, które zaprocentują w przyszłości.

Uczyć bawiąc

Problem ten jest bardziej złożony i wymaga być może większego zaangażowania. Nawet osoby dorosłe zmagają się ze strachem przed dentystą (ten stan nazwany został dentofobią). Odczuwając na własnej skórze lęk przed wizytą u stomatologa, nie dziwimy się dzieciom, które stają w obliczu nowego miejsca, nowych osób, a także, potencjalnie, w obliczu bólu. Dlatego istotne jest, żeby pierwsza wizyta była wizytą kontrolną, a nie ratunkową. Nie należy zwlekać z pierwszą wizytą u dentysty do momentu, kiedy dziecko zaczyna boleć ząb. To właśnie ból najczęściej sprawia, że u dziecka rodzi się negatywne nastawienie do lekarza i strach przed nim oraz samym leczeniem, który później jest powodem zaniedbań. Wiele gabinetów stomatologicznych, mając na uwadze takie sytuacje, przygotowuje specjalne programy edukacyjne dla małych pacjentów. Pozwalają one na praktyczne warsztaty prawidłowej higieny jamy ustnej oraz na zapoznanie się ze specyfiką pracy dentysty. Dzieci poznają wnętrze gabinetu stomatologicznego i przeznaczenie znajdujących się w nim przyrządów. Wszystko to utrzymane jest w konwencji nauki poprzez zabawę, połączenia przyjemnego z pożytecznym. Miło jest patrzeć jak spontanicznie reagują dzieci na nowe trudne dla nich zagadnienia. Dzieci zdobywają wiedzę w grupie rówieśników, zadają pytania, uczą się podstaw prawidłowej higieny. A przede wszystkim, dowiadują się, że przestrzeganie kilku prostych zasad może sprawić, że nasze zęby będą mocne i zdrowe.

Traktowanie wizyt kontrolnych u stomatologa jako cyklicznego i bezstresowego obowiązku, owocuje w późniejszych latach zdrowym uśmiechem. Higiena,  dieta oraz dobre nastawienie pomagają dzieciom z zębami mlecznymi uniknąć późniejszych problemów zdrowotnych. Warto więc potraktować mleczaki nadzwyczaj serio.

lek. stom. Agnieszka Szygenda, 28-09-2012, zdrowemiasto.pl

Poinformuj znajomych o tym artykule:

REKLAMA
chirurg naczyniowy
hemoroidy Krakow
Leczymy urazy sportowe
hemoroidy szczelina odbytu przetoki zylaki konczyn dolnych
------------

REKLAMA
Czytaj
Czytaj
Czytaj
Chirurg naczyniowy Gdynia
REKLAMA
Leczymy urazy sportowe