Seksuolog. Zaburzenia wzwodu, zaburzenia erekcji, brak erekcji, brak wzwodu
Strona główna » Zdrowy Mieszczanin » Seksuologia » Seksuolog. Męska sprawa – zaburzenia wzwodu

Seksuolog. Męska sprawa – zaburzenia wzwodu

PORADNIK MEDYCZNY. SEKSUOLOG

Zbigniew Fronczek, ginekolog, seksuolog

zdrowemiasto.pl / seksuolog.bydgoszcz.pl | dodane 28-09-2009

Zbigniew Fronczek, specjalista ginekolog-położnik, seksuologia kliniczna, medycyna seksualna
www.seksuolog.bydgoszcz.pl
 
Czym jest seksualizm?
Ludzkość podzielona jest na dwie płcie: męską i żeńska. Seksualizm jest konsekwencją tego podziału i jedną z potrzeb człowieka, która jest genetycznie zaprogramowana. Mimo to, tylko około połowa dojrzałych biologicznie Polaków podejmuje aktywność seksualną jeden raz w tygodniu. Nie jesteśmy więc szczególnie namiętni. Chociaż należy podkreślić, że w ostatnich latach częstość podejmowanych kontaktów seksualnych zwiększa się. Ponad połowa badanych wyraża opinię, że seks stanowi dla nich ważny element życia!
Z problemami seksualnymi spotykamy się powszechnie w praktyce klinicznej. U mężczyzn jednym z najczęściej występujących problemów seksualnych są zaburzenia wzwodu. Główną ich przyczyną są schorzenia organiczne.

Na czym polegają te zaburzenia?
To niezdolność do osiągnięcia i/lub utrzymania erekcji wystarczającej do prowadzenia satysfakcjonującego współżycia płciowego. Ocenia się, że z tego powodu cierpi ponad 100 milionów mężczyzn na świecie. Liczba chorych mężczyzn z zaburzeniami wzwodu w roku 2025 wzrośnie do ponad 300 milionów. Z badań amerykańskich lekarzy wynika, że ten problem ma ponad połowa mężczyzn między 40 a 70 rokiem życia. W Polsce także prowadzi się badania nad skalą tego zjawiska. Ocenia się, że zaburzenia erekcji ma około 10 proc. populacji mężczyzn aktywnych seksualnie. Nawet w grupie wiekowej 20-25 lat blisko 2 proc. młodzieńców nie może osiągnąć satysfakcji seksualnej. Powyżej 40 roku życia zaburzenia obejmują już ponad 1/3 badanych, a po 60 roku życia powyżej 60 proc.

Mimo to bardzo niewielu panów decyduje się na wizytę u seksuologa i leczenie?
Około 1,5 miliona mężczyzn cierpi na zaburzenia erekcji z czego tylko około 10 proc. poddaje się leczeniu. Przyczyn jest wiele. Przede wszystkim to fałszywy wstyd przed ośmieszeniem się we własnym środowisku, lęk przed partnerką, brak edukacji seksualnej i informacji o sposobach leczenia.

W takim razie bez osłonek, co zaburza erekcję u panów?
Z punktu widzenia fizjologii, aby doszło do prawidłowego wzwodu musi zaistnieć: popęd seksualny (potrzeba) i podniecenie seksualne. Doznania zmysłowe są przekazywane do rdzenia kręgowego i do ośrodka erekcyjnego, a stąd do ciał jamistych
członka, co powoduje zwiększony napływ krwi i erekcję. Zakłócenie każdego z tych czynników może doprowadzić do zaburzeń wzwodu utrudniających lub uniemożliwiających kontakt seksualny.
Zaburzenia pojawiają się też z powodu chorób, na które cierpi mężczyzna. Seksuolodzy dzielą je na trzy rodzaje: schorzenia organiczne, psychogenne i mieszane. Choroby, które najczęściej powodują zaburzenia erekcji to miażdżyca (ok. 40 proc.), choroby układu krążenia (ok. 30 poc.), choroby neurologiczne, przebyte operacje w obrębie miednicy małej lub gruczołu krokowego i zaburzenia hormonalne.
Miażdżyca powoduje stwardnienie naczyń krwionośnych, co w znacznym stopniu utrudnia lub uniemożliwia wpłynięcie krwi do naczyń krwionośnych członka i nie ma możliwości by osiągnąć wzwód. W nadciśnieniu natomiast następuje proces destrukcyjny w obrębie naczyń krwionośnych zwłaszcza członka, co powoduje upośledzenie lub brak wzwodu. Także zabieg usunięcia gruczołu krokowego jest bardzo inwazyjny, nawet gdy zastosuje się najlepszą technikę operacyjną dochodzi do uszkodzenia nerwów i naczyń krwionośnych, co utrudnia lub uniemożliwia wzwód. Z praktyki wiem, że zaburzenia wzwodu są na ogół pierwszym symptomem nie zdiagnozowanej choroby ogólnej. Jeśli ktoś ma problemy ze wzwodem, powinien w pierwszej kolejności udać się do lekarza pierwszego kontaktu i poddać się badaniom wykluczającym choroby ogólnoustrojowe, które mogą wpływać na zaburzenia erekcji właśnie.

Wielu mężczyzn nie może osiągnąć satysfakcji seksualnej, ponieważ mają problemy z emocjami, psychiką...
Podstawową przyczyną zaburzeń psychogennych erekcji jest LĘK. Może on wynikać z obawy przed stosunkiem w przypadku długich okresów abstynencji, uprzednich niepowodzeń seksualnych np. nieudana inicjacja seksualna. Może to być również lęk przed skutkami stosunku seksualnego: niechciana ciąża, zakażenie HIV. U niektórych mężczyzn przyczyna problemów tkwi w niskiej samoocenie, roszczeniowej postawie partnerki (niemożność sprostania oczekiwaniom), nastawieniu hipochondrycznych, itp.
Zaburzenia wzwodu członka silnie uderzają w poczucie wartości, roli męskiej i relacje między płciami. Wpływają również negatywnie na reakcje seksualne kobiet. Wywołują niekiedy u nich poczucie bycia nieatrakcyjną, nie budzącą pożądania, poczucie winy bycia "złą kochanką", lekceważenie partnera, lęk przed możliwością zaniku jego możliwości seksualnych. Zaburzenia wzwodu prowokują lek, poczucie "skończenia się" w roli mężczyzny i reakcje obronne. Typowe opinie w takiej sytuacji to: myślenie "Jestem zmęczony", "Ona mnie przestała podniecać" itp. Część mężczyzn rezygnuje z aktywności seksualnej i ucieka w różnego rodzaju uzależnienia: pracoholizm to specyficzny mechanizm obronny, bowiem umożliwia mężczyźnie dowartościowanie w roli męża i ojca (poświęcam się dla dobra domu, staram się o zapewnienie rodzinie bytu...) Tego typu mechanizmy obronne nie są specyficzne dla Polaków, ale obserwowane są w innych krajach. Większość mężczyzn ukrywa swoje problemy przed partnerką unikając kontaktów seksualnych, prowokując konflikty, które uzasadniają oddzielne spanie, czy odmowę współżycia. To wszystko ma negatywny wpływ na atmosferę w domu.
Czynnikami sprzyjającymi powstawaniu zaburzeń erekcji jest też nałóg tytoniowy. Aż 80 procent palaczy, którzy przez 25 lat wypalali paczkę papierosów dziennie ma trudności z osiągnięciem erekcji. Także alkoholizm i stosowanie narkotyków jest niebezpieczne - 50-70 proc. alkoholików staje się impotentami.

Także leki mogą upośledzać funkcje seksualne.
Niektóre grupy leków stosowane w schorzeniach ogólnych wpływają na zaburzenia wzwodu. Są to te stosowane przeciw nadciśnieniu tętniczemu, przeciwdepresyjne, hormony. Na przykład hormony stosowane w leczeniu przerostu gruczołu krokowego lub raka tego narządu mogą powodować problemy z erekcją. Nawiasem mówiąc niektóre hormonalne tabletki antykoncepcyjne także powodują u kobiety zaburzenia libido. Także z pozoru niegroźne leki uspokajające mogą źle wpływać na erekcję. Dlatego tez podczas leczenia schorzeń ogólnych powinno się pytać lekarza, czy lekarstwa, które nam ordynuje nie zaburzają sfery seksualnej.

Na czym polega leczenie zaburzeń erekcji?
Podstawą jest wykluczenie chorób ogólnych powodujących zaburzenia wzwodu. Praktycznie stosowane metody leczenia to: leczenie farmakologiczne, aparaty próżniowe wspomagające erekcję, psychoterapia i, w szczególnych przypadkach, leczenie chirurgiczne.

Zbigniew Fronczek, ginekolog, seksuolog, 28-09-2009, zdrowemiasto.pl / seksuolog.bydgoszcz.pl

Poinformuj znajomych o tym artykule:



REKLAMA