PSYCHIATRA. Nerwica natręctw (zespół obsesyjno-kompulsywny)
Strona główna » Zdrowy Mieszczanin » Psychiatria » Myśli i czyny w niewoli lęku. Nerwica natręctw (ze…

Myśli i czyny w niewoli lęku. Nerwica natręctw (zespół obsesyjno-kompulsywny)

PORADNIK MEDYCZNY. PSYCHIATRA

dr med. Aleksandra Kasperowicz-Dąbrowiecka

zdrowemiasto.pl / ABC Pacjenta (VII/2001)zdrowemiasto.pl / ABC Pacjenta (VII/2001) | dodane 31-05-2009

dr med. Aleksandra Kasperowicz-Dąbrowiecka, psychiatra (Fot. Piotr Sumara)
 
Prawie każdemu z nas od czasu do czasu przychodzą do głowy nieprzyjemne, wzbudzające niepokój myśli. Większość ludzi zastanawiała się kiedyś: "czy na pewno zamknąłem drzwi na klucz?", "czy wyłączyłam żelazko?", "czy wyłączyłem gaz?", "czy mogłabym zrobić krzywdę kochanej osobie, swojemu dziecku?"

Większość z nas nie przejmuje się takimi myślami, a nawet jeżeli na krótko zaprzątają naszą uwagę, wkrótce o nich zapominamy. Inaczej dzieje się z osobami cierpiącymi na zespół natręctw. Nie potrafią one uwolnić się od natarczywych myśli, które wzbudzają w nich lęk i np. wielokrotnie sprawdzają czy gaz jest wyłączony (bo w przeciwnym razie dom wybuchnie), czy drzwi są zamknięte.

Wzorując się na klasyfikacji anglosaskiej nazywamy nerwicę natręctw zespołem obsesyjno-kompulsywnym. Obsesje oznaczają natarczywe, przykre, albo przerażające myśli, od których pacjent nie może się uwolnić, a kompulsje są wielokrotnie powtarzanymi czynnościami, które podejmuje osoba chora, aby zredukować lęk.

Na przestrzeni stuleci zmieniała się treść obsesji. Kilka wieków temu związane były częściej z religią lub seksem. Dzisiaj w praktyce lekarskiej najczęściej spotykamy pacjentów z myślami natrętnymi dotyczącymi brudu i zarażenia się. Myśli o zagrażającej chorobie są bardzo intensywne i wzbudzają ogromny lęk, dlatego osoba chora nieustannie wszystko myje i sprząta. Zwykłe czynności higieniczne nie wystarczają aby odzyskać poczucie, że nie grozi żadna choroba zakaźna.

Dotknięcie klamki od drzwi po godzinnym szorowaniu rąk powoduje, że od nowa trzeba zacząć wszystko myć, a dotknięcie miską z praniem podłogi wzbudza niepokój, że miska się zabrudziła i pranie trzeba powtórzyć. Osobie z takim zespołem natręctw sprzątanie, pranie i mycie zajmuje wiele godzin dziennie, bo odstąpienie choćby w jednym punkcie od rytuału wywołuje niemożliwe do zniesienia napięcie wewnętrzne. Częste i wystarczająco szybkie wykonanie czynności rytualnej pozwala zredukować lub oddalić nadchodzący lęk.

dr med. Aleksandra Kasperowicz-Dąbrowiecka, 31-05-2009, zdrowemiasto.pl / ABC Pacjenta (VII/2001)

Poinformuj znajomych o tym artykule:

REKLAMA
chirurg naczyniowy
hemoroidy Krakow
Leczymy urazy sportowe
hemoroidy szczelina odbytu przetoki zylaki konczyn dolnych
------------

REKLAMA
Czytaj
Czytaj
Czytaj
Czytaj
Czytaj
Chirurg naczyniowy Gdynia
REKLAMA
Leczymy urazy sportowe