Gen T/4M pośrednim sygnalizatorem talentu
Strona główna » Poczekalnia » Humor » Gen T/4M pośrednim sygnalizatorem talentu

Gen T/4M pośrednim sygnalizatorem talentu

ANDRZEJ NIEWINNY DOBROWOLSKI

Andrzej Niewinny Dobrowolski

www.niewinny.zdrowemiasto.pl | dodane 11-03-2009

Andrzej Niewinny Dobrowolski w trakcie rozmowy z Paulo Coelho - jednym z najbardziej znanych pisarzy współczesnych.
 
Jak podaje styczniowy numer (01/632/2003) najważniejszego w tej dziedzinie wiedzy miesięcznika Dermatologist, naukowcy z uniwersytetu w Nebraska, USA, współpracujący nad zkończonym w roku 2000 projektem stworzenia genetycznej mapy człowieka identyfikującej i lokalizującej wszystkie 60-80 tys. genów zawartych w ludzkim organizmie, natrafili na dziwną i niewyjaśnioną funkcję kumultatywnego genu określonego jako T/4M będącego częścią haploidalnego zespołu chromosomów jądra komórkowego.
  Otóż gen ten odpowiedzialny jest za inicjowanie produkcji substancji o nazwie crosticin wytwarzanej przez przysadkę będącej w udokumentowany sposób przyczyną powstawania zaburzeń funkcjonowania największego objętościowo narządu człowieka, jakim jest skóra.
  Dotyczy to zwłaszcza eksponowanych na działanie światła odkrytych jej części, głównie twarzy.
  W okresie dojrzewania i wczesnej młodości dysfunkcja pewnych regenerujących komórki skóry i następujące w wyniku tego m.in. niedotlenienie podpowierzchniowej warstwy tkanki, powodować może niegroźne dla reszty organizmu lecz w aspekcie psychologicznym uciążliwie dla dotkniętej nimi osoby, pryszcze, zaskórniki, wykwity grudkowo-krostkowe oraz cysty ropne objęte ogólną nazwą trądzika pospolitego.
Dolegliwość ustępuje najczęściej sama z siebie, lecz może trwać od kilku miesięcy do – w niektórych przypadkach - wielu lat, przysparzając poważnych kłopotów osobie nimi dotkniętej.
  W szczególności jeśli trądzik występuje na twarzy dorastającej dziewczyny, bywa, iż dochodzi do poważnych problemów związanych z poprawnym funkcjonowaniem w grupie.
  Badacze studiujący tę problematykę długo zastanawiali się nad ewentualną celowością destrukcyjnej z pozoru funkcji genu T/4M. Powtarzalność zjawiska sugerowałaby istnienie jakiegoś ukrytego przed naszym rozumieniem powodu występowania trądzika służącego rozwojowi gatunku, jak ma się to w większości przypadków, gdzie występuje stała, regularna funkcja powodowana przez odpowiedzialny za nią gen.
  Zaczęto od przeprowadzonych na szeroką skalę badań porównawczych wśród populacji ostatnich trzech pokoleń.
  Występowanie zakłócenia wspomnianego mechanizmu w niedostatecznie dotlenionej warstwie skóry wydaje się rozkładać po równo jeśli chodzi o podział na płci. Mniej więcej tyle samo chłopców co i dziewcząt bywa dotkniętych ową kłopotliwą przypadłością.
  Ale na tym kończy się równy, przypadkowy zdawać by się mogło podział, ponieważ kiedy pod uwagę wzięto relacje proporcjonalne w występowaniu trądzika pospolitego w aspekcie porównań z iloczynem inteligencji (intelligence quotation), dokonano zadziwiającego spostrzeżenia. Okazało się bowiem, że trądzik występuje znacznie częściej u osób z wyższym od średniej statystycznej iloczynem inteligencji.
  Dało to asumpt do dalszych badań, w wyniku których uzasadniono przypuszczenie, iż osoby dotknięte w wieku młodzieńczym trądzikiem pospolitym charakteryzują się częstszym występowaniem niezwykłych umiejętności, które ogólnie można by nazwać talentem.
  Wiele wybitnych osobistości ze świata sztuki i nauki przechodziło w czasie dojrzewania oraz młodości dłuższe lub krótsze okresy nadprodukcji substancji crosticin będącej przyczyną uciążliwych wykwitów skórnych.
  Ceniony w świecie naukowym antropolog amerykański, prof. Andrew Silverdahl, sformułował hipotezę według której nadprodukcja crostycyny w genie T/4M miałaby służyć dobieraniu się w pary osobników obdarzonych podobnymi talentami by, w ewolucyjnym ujęciu, umożliwiać powstawanie coraz bardziej wysublimowanych specjalizacyjnie jednostek.
  Innymi słowy chodzi o to, aby w okresie największej atrakcji prokreacyjnej – a mówimy oczywiście o epoce, kiedy człowiek żył w niewielkich grupach na rozległych afrykańskich sawannach – osobnicy obdarzeni wyjątkowymi predyspozycjami do wykonywania jakiejś szczególnej funkcji społecznej mieli zwiększoną szansę połączenia się w parę poprzez wyróżniające ich cechy zewnętrzne.
  Dzisiaj funkcję tę trudno by uzasadnić racjonalną potrzebą, jako że granica wieku kiedy zwykle decydujemy się na potomstwo, przesunięta jest znacznie poza okres następujący bezpośrednio po uzyskaniu dojrzałości płciowej, czyli na czas gdy różnego rodzaju przypadłości skórne dawno zdążyły już zaniknąć.
  Jednak zmiany ewolucyjne nie postępują równie szybko jak przeobrażenia społeczne. Należy sądzić, że miną kolejne wieki, nim gen T/4M stanie się dla natury zbędnym czynnikiem nie służącym niczemu innemu niż utrapieniu milionów nastolatków cierpiących z powodu trądzika.
  Dzięki spostrzeżeniu naukowców z uniwersytetu w Nebraska oraz wnioskom profesora Silverdahla mogą się oni przynajmniej pocieszyć, że według badań statystycznych należą do grupy osobników wyróżniających się w populacji obdarowaniem ich przez naturę wyjątkowymi predyspozycjami, które – potraktowane z odpowiednią dbałością – mogą zaowocować ujawnieniem się niezwykłych talentów.
  Tak więc głowa do góry zakrościali nastolatkowie! Wprawdzie cierpicie z powodu chwilowych braków urody, ale możecie mieć nadzieję, że przy włożeniu odpowiedniego wysiłku w pielęgnację zadatków na talenty, jakimi natura obdarzyła was w ilości zdecydowanie ponadprzeciętnej, macie szansę zająć w społeczeństwie uprzywilejowane pozycje, o jakich gładkolicy mogą tylko marzyć. Dermatologist, nr 01/632/2003, Autor artykułu: Ann I. Wein

Andrzej Niewinny Dobrowolski, 11-03-2009, www.niewinny.zdrowemiasto.pl

Poinformuj znajomych o tym artykule:

REKLAMA
chirurg naczyniowy
hemoroidy Krakow
Leczymy urazy sportowe
hemoroidy szczelina odbytu przetoki zylaki konczyn dolnych
------------

Inne w tym dziale:

REKLAMA
REKLAMA
Czytaj
Czytaj
Czytaj
Chirurg naczyniowy Gdynia
REKLAMA
Leczymy urazy sportowe