Przepis na: Barszcz czerwony - też kiszony
Strona główna » Poczekalnia » Kuchnia » Barszcz czerwony - też kiszony

Barszcz czerwony - też kiszony

POCZEKALNIA. Kuchnia

Piotr Paweł Karbowniczek

zdrowemiasto.pl | dodane 18-12-2013

Buraczki przygotowane do kiszenia. Fot. PPK / zdrowemiasto.pl
 
Na święta i na co dzień. Wigilijny, ale też i weekendowy. Smaczny, bo zrobiony z zakiszonych buraczków. To nie jest przepis dla tych, którzy nie cierpią cebuli, bo przy jej obieraniu szczypią oczy. Nie dla tych, którym czosnek brzydko pachnie. Nie dla tych, którzy boją się, że buraczki pozostawią barwny ślad na ich dłoniach. Ci wszyscy niech kupią gotową zupkę w torebce.

Co potrzebujemy? Garnek gliniany 2-litrowy. Buraczków czerwonych 1,5 kg. Wody przegotowanej 2 litry. 2-3 kromki żytniego chleba na zakwasie. 3-4 ząbki czosnku. 4 liście laurowe. 4-6 ziaren ziela angielskiego.

Krótko i węzłowato:

Burczaki umyć, obrać i pokroić w plastry. Skoro kapusta się kisi, to pewnie nie ma już wolnego garnka glinianego... Okej. Może być litrowy czysty słoik po ogórkach, których też masz własny zapas. Nie masz? Mam na myśli ogórki kiszone... Hm... Ale o tym to za kilka miesięcy. Na fotografii widać słoiki. Owszem. Przyznaję się. Zabrakło mi glinianych garnków. W dwóch robi się mięso. Jeden pozostał na wsi, bo latem też się tam bardzo przydaje. A w kolejnych dwóch dużych (największych) kisi się kapusta. Gdzie się kisi? Tu się kisi! Pozostałe, które mam są... za małe :) Ale nie jest wykluczone, że się skuszę i dokupię. Powiedziałbym, że jest to wielce prawdopodobne :) A tymczasem... Znalazł się ten słoik? Najlepiej dwa litrowe słoiki, bo w jednym tego wszystkiego nie zmieścisz.

Pokrojone w plastry buraczki wrzucić do onego garnka (słoika lub słoików), dodać przyprawy (liść laurowy, ziele angielskie, czosnek) i zalać letnią przegotowaną uprzednio wodą. Należy przy tym pamiętać, aby buraczki w całości były zanurzone w wodzie. Na wierzchu kładziemy kromkę (albo i dwie kromki) żytniego chleba. Przykrywamy słoik gazą, którą możemy zabezpieczyć gumką lub obwiązać nitką. Przygotowane do kiszenia buraczki odstawiamy na 4-5 dni w ciepłym pomieszczeniu (może być spiżarka).

Jeśli spodziewasz się gości to przygotuj więcej buraczków i zrób to w dwóch glinianych garnkach lub słoikach. Przyda się. Nic się nie zmarnuje.


buraczki_680v78.jpg

Minęło 5 dni. Buraczki się ukisiły, bo trzymaliśmy je w temp. 19 st. C. Proszę? Oj, spokojnie! Ten brzydko wyglądający kożuch na powierzchni należy po prostu starannie zebrać i wyrzucić. Normalka. Ukiszony barszcz przecedzić i rozcieńczyć rosołem albo wywarem z warzyw. Jak przygotować wywar z warzyw? Proszę Cię... Doprawić do smaku. Nie zapomnij o majeranku!

Jeśli masz zapas płynu po kiszeniu buraczków, możesz przez czas jakiś trzymać go w chłodzie lodówki. Święta trwają, więc znów barszczyk będzie. Nie przypominam sobie uroczystości, aby na którejś nie podano gorącego czerwonego barszczyku do popicia. Zawsze był. Zawsze jest. Musi być.

Pamiętam, że moja babcia nazywała to kiszonym czerwonym barszczykiem. Chyba już w dzieciństwie piłem taki ukiszony soczek. Nie pamiętam dokładnie, ale skoro babcia kisiła to na pewno piłem. Zdaje się, że kisiła buraczki razem z warzywami a i wodę do ich zalania nieco słodziła i soliła... Ale to inny przepis. Wszelako z obu przepisów smaczny barszczyk czerwony będzie. I zdrowy! Smacznego!

Piotr Paweł Karbowniczek, 18-12-2013, zdrowemiasto.pl

Poinformuj znajomych o tym artykule:

REKLAMA
chirurg naczyniowy
hemoroidy Krakow
Leczymy urazy sportowe
hemoroidy szczelina odbytu przetoki zylaki konczyn dolnych
------------

REKLAMA
Czytaj
Czytaj
Czytaj
Chirurg naczyniowy Gdynia
REKLAMA
Leczymy urazy sportowe