PORADNIA INTERNETOWA - ZDROWIE i MEDYCYNA - ZdroweMiasto.PL - LEKARZE DLA INTERNAUTÓW
Strona główna » Doniesienia Listonosza » Ortopeda » Usg stawu kolanowego. Uraz kostek podudzia prawego…

Usg stawu kolanowego. Uraz kostek podudzia prawego - złamanie trójkostkowe z przemieszczeniem odłamów.

DONIESIENIA LISTONOSZA. ORTOPEDA, TRAUMATOLOG

Lek. med. Jarosław Kabuła, ortopeda

zdrowemiasto.pl | dodane 30-06-2009

Lek. med. Jarosław Kabuła, ortopeda
 
Niedawno miałam robione usg stawu kolanowego. Jedyną nieprawidłowością, jaka została wykryta, było stwierdzenie, że "chrząstka stawowa na kłykciach udowych cienka, około 1,5 mm grubości, zarys zewnętrzny zatarty (zmiany I stopnia)". W związku z tym pojawia się moje pytanie - jaka jest prawidłowa grubość chrząstki stawowej i czy owe zmiany, o których mowa w opisie usg, są zmianami poważnymi? Dziękuję za udzielenie odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie. Sylwia, lat 22, Warszawa

Na samym początku należy stwierdzić, że w sposób naturalny chrząstka stawowa ma różną grubość w różnych miejscach tego samego stawu (najgrubsza jest w strefie obciążania, czyli styku z chrząstką innej kości; najcieńsza w strefie przytorebkowej). Mimo rozlicznych prób nie ustalono sztywnych norm grubości chrząstki stawowej populacji ludzkości czy nawet ludności Polski. Zazwyczaj podaje się ocenę porównawczą (grubość chrząstki względem takiego samego fragmentu chrząstki drugiego stawu). Odmiennymi sytuacjami są lokalne (fragmentaryczne) scieńczenia chrząstki, które można ocenić poprzez porównanie z otoczeniem. Zazwyczaj utrata grubości chrząstki wiąże się z jej zużyciem (proces naturalny postępujący z wiekiem lub patologiczny - wynikający ze znacznego przeciążana np. sport wyczynowy, w wyniku razu). We wszystkich przypadkach jest to zjawisko rozłożone w czasie, o jego powadze decyduje dynamika zachodzących zmian. Utratę "masy" chrząstki lub zaburzenia jej metabolizmu usiłuje się leczyć (istnieją dość liczne doniesienia o skuteczności tej metody) poprzez farmakoterapię:
  • chondroprotekcja - preparaty zawierające glukozaminę lub chondroitynę (przyjmowane doustnie lub domięśniowo)
  • wiskosuplementacja - preoparaty zawierające kwas hialuronowy (w postaci iniekcji dostawowych).
W lutym doznałam urazu kostek podudzia prawego - złamanie trójkostkowe z przemieszczeniem odłamów. Złamanie zostało ustawione operacyjnie i zespolone 2 śrubami. Łuskę gipsową nosiłam 9 tygodni. Przez 3 tygodnie miałam ćwiczyć sam staw i moczyć w soli iwonickiej. Teraz przez kolejne 3 tygodnie mam nadal ćwiczyć, moczyć w soli oraz stawać przy pomocy kul. Mam następujące pytania: #1. Jaki długi może być czas powrotu to pełnej sprawności (czy jest ona możliwa)? #2. Czy po tym okresie będę mogła powrócić do uprawiania sportów (np. jazda na rowerze, na łyżwach, ćwiczeń - aerobic)? #3. Po jakim czasie i w jaki sposób wyciągane są śruby - czy taki zabieg jest ryzykowny? #4. Czy po tym zabiegu pojawia się rekonwalescencja, a jeśli tak, to jak długo ona będzie trwała? Gosia, lat 29, woj. małopolskie

Zapewne najbardziej szczegółowe informacje uzyskałaby Pani od lekarza prowadzącego. Postaram się jednak sprostać postawionemu zadaniu (moje obiekcje wynikają z pewnych różnic pomiędzy opisywanymi przez Panią zaleceniami, a sposobem w jakim ja prowadzę swoich pacjentów, czyli istnieniem odmienności "szkół" ortopedii). Uzyskanie pełnej sprawności po złamaniu (jakimkolwiek) uzależnione jest od kilku czynników:
  • stopnia rozkawałkowania kości, objęcia procesem zniszczenia stawu,
  • czynnika medycznego (doświadczenie i umiejętności lekarza operującego, wyposażenia i usprzętowienia ośrodka, w którym wykonano zabieg - lepszy sprzęt czy nowocześniejszy materiał zespalający umożliwia mniej traumatyczną technikę zabiegu, a także skraca czas ekspozycji kości na czynniki zewnętrzne),
  • pewnych trudnych do przewidzenia reakcji organizmu osoby poszkodowanej (np. skłonności do tworzenia się obrzęków, nadmiernej podatności na bodźce nerwowe = możliwość wystąpienia zespołu algodystroficznego, czyli zaburzeń funkcjonowania nerwowego układu autonomicznego),
  • determinacji osoby poszkodowanej dla osiągnięcia sukcesu.
Tak więc restitutio ad integram jest możliwe, choć wpływa na to znaczna ilość czynników, stąd trudno określić czas owego powracania. Jeśli uzyska Pani pełne wyleczenie zapewne nie będzie najmniejszych problemów, aby wykonywać wymienione przez Panią czynności (oczywiście, jeśli nabyła Pani te umiejętności jeszcze przed urazem, w przeciwnym razie mam zbyt mało przesłanek, aby rozstrzygać o takich możliwościach). Usuwanie materiału zespalającego podlega pewnym modom. Istniały wytyczne odnośnie usuwania zespolenia zaraz po uzyskaniu radiologicznych cech zrostu, a także opinie o braku konieczności usuwania tych elementów z organizmu. Obecnie większość ortopedów wydaje się wyznawać pogląd, że nie należy się spieszyć z usunięciem zespolenie, nie należy również nadmiernie z tym zwlekać. Jak w większości sytuacji, należy uczynić to we właściwym czasie. Jak każdy zabieg, niesie on ze sobą jakieś ryzyko. Rekonwalescencja po takim zabiegu na ogół nie jest dłuższa niż 2-3 tygodnie.

11-07-2007

Lek. med. Jarosław Kabuła, ortopeda, 30-06-2009, zdrowemiasto.pl

Poinformuj znajomych o tym artykule:



REKLAMA