Róże, maki i bławatki. Róża
Strona główna » Ogród Ewy » Korzenie zdrowia » Róże, maki i bławatki. Ale ładne! Róża

Róże, maki i bławatki. Ale ładne! Róża

OGRÓD EWY. W POSZUKIWANIU KORZENI ZDROWIA

lek. med. Ewa Wojas

zdrowemiasto.pl | dodane 18-09-2009

Fot. zdrowemiasto.pl
 
Z moich wcześniejszych felietonów mogli Państwo wywnioskować, że ogródek zielarza to skupisko chwastów i rozwichrzonych krzaczorów. A do tego zioła przyprawowe, które można kupić w supermarkecie. W tym felietonie będę chciała przedstawić Państwu kilka roślin o wyjątkowych walorach ozdobnych, będących jednocześnie cennymi roślinami zielarskimi. A więc... Ale śliczne kwiatki! Róże, maki i bławatki. Jak w piosence dla maluchów. Coś w tym jest.

Róża - symbol namiętnych uczuć i ogrodowego piękna. A do tego cenny kosmetyk i środek spożywczy. Oczywiście nie jest prawdą, że nie ma róży bez kolców. Są. Ale te najcenniejsze dla ziołowej apteki są jednak kolczaste. Nie ujmuje im to wdzięku. Wykorzystywane w zielarni róże rosną wszędzie. Są wyjątkowo odporne, zasiedlają kamieniste wzgórza, miedze, nieużytki, obrzeża lasu. Lubią światło i przestrzeń. Oczywiście chętnie zasiedlają zasobne stanowiska, ale i dla ubogich grządek możemy znaleźć mniej wymagające a ładnie kwitnące gatunki naturalne.

W Europie występuje około 25 gatunków dzikich róż, często są trudne do odróżnienia dla laika. A cały rodzaj Rosa obejmuje kilkaset gatunków oraz około 12 tys. form i odmian ogrodowych! Ta najsławniejsza, opiewana przez poetów i malowana, to róża francuska (Rosa gallica), nazywana damasceńską, bo jakoby została sprowadzona do Europy z Damaszku przez krzyżowców. Ale historia jej pachnących słodko kwiatów jest dużo starsza i liczy kilka tysięcy lat. Już 2000 lat przed naszą erą uprawiano ją w ogrodach. Różanymi płatkami wysypane były komnaty Kleopatry, kwiaty róż towarzyszyły rzymskim ucztom, w Grecji wieńczono jej delikatnymi kwiatami posągi Afrodyty, w zaś Persji z owoców produkowano wino. Zakładano ogrody różane (a może należałoby powiedzieć - plantacje?), aby pozyskiwać kwiaty do celów dekoracyjnych. Więc chyba krzyżowcy troszkę przesadzili (?) z różą.

roza_ewa_640.jpg

Kwiat róży, owoc róży, olejek różany (Rosae flos, rosae pseudofructus cum fructibus).
Surowcem są: kwiat róży, złożony z zebranych przed pełnym rozkwitnięciem wysuszonych płatków; pseudoowoc róży, popularnie nazywany, i my tak będziemy dalej robić - owocem, złożony z dojrzałych, otwartych, jeśli to możliwe pozbawionych orzeszków i włosków owoców pozornych różnych gatunków rodzaju rosa.

A teraz uwaga! To, co nazywamy owocem dla botanika owocem nie jest. Owocnie róży są mięsistym dnem kwiatowym i zawierają owoce właściwe - wyrzucane przez nas orzeszki, czyli nasionka.
Kwiat róży zawiera przede wszystkim garbniki i olejki, natomiast owoc to prawdziwy magazyn zdrowia. Zawiera sporo witamin (choć bardzo zmienną dawkę, w zależności od odmiany i stanowiska), takich jak: witaminę C, prowitaminę A, witaminy z grupy B, witaminę K, kwasy organiczne, pektyny, cukry, flawonoidy, garbniki, składniki mineralne. I oczywiście olejek różany! No, ale już tylko w śladowych ilościach.

Zastosowanie: Kwiat róży bywa polecany w łagodnych stanach zapalnych gardła i jamy ustnej. Owoc jest dostępny w zielarni (w Polsce kwiaty nie są konfekcjonowane, nie ma ich w sprzedaży), a polecany jest w łagodnych stanach zapalnych przewodu pokarmowego i biegunkach. Działanie to jest słabe i niedostatecznie udokumentowane. Duża zawartość witamin skłania do stosowania owoców róży w żywieniu, w postaci herbatek, soków, konfitur. Odrębnego omówienia wymaga zastosowanie surowców z róży w kosmetyce. Ale o tym poniźej.

Dawkowanie: Kwiat róży - 1-2 g. surowca na 200 ml naparu. Sposób użycia: Surowiec rozdrobniony do naparów, inne przetwory wg wskazań producenta. Owoce - wg wskazań producenta. W sprzedaży są tabletki z witaminą C uzyskiwaną z owoców róży. Działania uboczne, interakcje i przeciwwskazania - nieznane.

owoc_rozy_1v1.jpg roza_1_2.jpg
Fot. Ewa Wojas, zdrowemiasto.pl

A teraz kosmetyka i dietetyka!
Najcenniejszym surowcem pozyskiwanym z róży jest olejek. I dla niepowtarzalnego zapachu, i dla cudownego działania na zmęczoną, starzejącą się, naczynkową skórę, a w końcu dla wysokiej ceny za oryginalny produkt. Najwyższy jakościowo olejek otrzymuje się z wymienionej już róży damasceńskiej, uprawianej w Bułgarii, w słynnej Dolinie Róż. Oczywiście inne miejsce zamieszkania – Maroko, Egipt, Francja, Gruzja, Armenia itd. - też dostarczają wartościowego surowca.

Olejek różany stanowi składnik wytwornych perfum - np. Paris (YSL), Tresor (Lancome), Champs-Elysees (Guerlain) i wielu innych zapachów. Jest polecany w depresji, bezsenności, w nerwicach, bólach głowy i dla poprawy nastroju. Można dodawać go do kąpieli, stosować w inhalacji (kominek aromatyczny), lub dodawać do oleju do masażu. W kremach olejek z róży jest polecany dla poprawy kondycji skóry starzejącej się, zwiotczałej, z pękającymi naczyńkami. Cudownym tonikiem jest woda różana, uzyskiwana przy produkcji olejku różanego.

W drogeriach znajdziecie Państwo sporo kosmetyków zawierających olejek różany oraz wody i olejki różane. Chciałabym zwrócić Państwa uwagę na cenę tych preparatów. Aby uzyskać 1 kg olejku klasyczną metodą, tzn destylacją parą wodną, należy użyć 2 do 4 ton (!!!) płatków różanych. Dla celów perfumeryjnych uzyskuje się konkret róży (ekstrakcja rozpuszczalnikiem organicznym) a następnie absolut róży (ekstrakcja konkretu alkoholem). Pięknie pachnie, ale...

owoce_rozy_640.jpg

Do aromatoterapii stosuje się wyłącznie olejek różany, który nie może być tani. Jeśli znajdziecie Państwo flakonik „olejku różanego” (nawet przywiezionego z Bułgarii) za kilka lub kilkanaście złotych, napełni on wasz dom słodkim zapachem róż, ale nic poza tym. Ja używam olejku różanego (bo wszystko, co pachnie różami, pachnie pięknie i ma dla mnie uzdrawiającą moc), ale kupuję go w Firmie Pollena-Aroma, gdzie 10 ml kosztuje ponad 100 złotych, czyli uwzględniając objętość sporo więcej niż drogie perfumy. Czyli kosmetyki z różą i z róży będą miały raczej wysokie ceny. A żal!

Natomiast więcej o róży w "Kuchni ogrodowej".

lek. med. Ewa Wojas, 18-09-2009, zdrowemiasto.pl

Poinformuj znajomych o tym artykule:

REKLAMA
hemoroidy Krakow
Leczymy urazy sportowe
hemoroidy szczelina odbytu przetoki zylaki konczyn dolnych

REKLAMA
Leczymy urazy sportowe
Chirurg naczyniowy Gdynia