Odchudzanie. Dieta. Dieta niskokaloryczna i witaminy? Z lekarzem bezpieczniej
Strona główna » Ogród Ewy » Odchudzanie » Dieta niskokaloryczna i witaminy? Z lekarzem bezpi…

Dieta niskokaloryczna i witaminy? Z lekarzem bezpieczniej

OGRÓD EWY. ODCHUDZANIE

Lek. med. Ewa Wojas

zdrowemiasto.pl | dodane 13-05-2009
Dieta niskokaloryczna na przednówku to poważna sprawa. Owoce i warzywa są już w tym okresie mniej wartościowe niż w sezonie zbioru – im też nie służy długie przebywanie w domu. Do tego mamy ograniczyć ilość jedzenia w ogóle, więc w naszych posiłkach jest mniej witamin z co najmniej dwóch powodów. Jeśli dotychczas odżywialiśmy się zdrowo, tylko że zbyt obficie, to pół biedy. Mamy porządny zapas tych witamin, które są magazynowane przez organizm.

lek_wit_ppk_3.jpg

Diety zazwyczaj polecają duże ilości warzyw, kiszonek, pieczywo ciemne i z ziarnami, co powinno wystarczyć na bieżące potrzeby organizmy. Jeśli jednak planujemy prowadzić dietę przez dłuższy czas, lub intensywnie ćwiczyć, to teraz szczególnie należy wzbogacić ją o preparaty wielowitaminowe.

Witaminy należy traktować tak jak przyprawy: w sam raz, ani za mało, ani za dużo. Za mało – to wiadomo. Częściej za dużo. Jeśli będziemy używać preparatów wielowitaminowych za dużo, to raczej nie spotka nas za to kara ze strony organizmu, tylko kieszeni. Po prostu nasz organizm nie potrafi skorzystać z nadmiaru – wybierze to, co może zmagazynować, natomiast resztę wydali. Czyli wydamy dużo pieniędzy na dożywianie witaminkami ryb w Wiśle.

Jak więc wybrać odpowiedni preparat, o co pytać w aptece czy zielarni? Ja proponuję w takiej sytuacji preparaty wielowitaminowe, które w jednej tabletce zawierają mniej niż dzienną porcję witamin. Najlepiej 20-30% dziennego zapotrzebowania. I wtedy 1 tabletkę łykamy przy śniadaniu, a jedną przy obiedzie. I to naprawdę wystarczy! Ta zasada dotyczy zdrowych ludzi u których nie stwierdza się niedoborów witaminowych, a których dieta okresowo może zawierać ich niedostateczną ilość. Czyli odchudzających się grubasów.

Multiwitaminy są komponowane w różny sposób, ale zawsze starają się zachowywać proporcje między składnikami tak, aby nie hamowały nawzajem swojego wchłaniania w jelitach, uwzględniały stopień wchłaniania danej postaci chemicznej, i naśladowały dzienne zapotrzebowanie na poszczególne składniki.

Jeśli nasza dieta jest bardzo surowa lub jednostajna (i jest to na pewno zła dieta, choć daje spadek wagi), jeśli wspieramy dietę środkami przeczyszczającymi, jeśli używamy takich „wspomagaczy” (np. zmniejszających przyswajanie tłuszczów), które powodują „szybką kupkę”, takie dawkowanie jest niewystarczające, i trzeba zwiększyć częstość przyjmowania leku.

Jeśli już przyjmujemy sztuczne witaminy, to róbmy to przynajmniej w sposób fizjologiczny – czyli razem z posiłkami. Traktujmy tabletkę jak dodatek do pożywienia. Niektóre preparaty witaminowe są „na cały dzień” ale kuracja odchudzająca nie jest normalnym sposobem odżywiania. Szczególnie wspomagana różnymi preparatami wypełniającymi żołądek, przyśpieszającymi perystaltykę itp. Lepiej wtedy kupić tańszy preparat o mniejszej zawartości witamin i stosować go kilka razy dziennie niż bardzo drogi specyfik przyjmowany raz dziennie.

I pamiętajmy! O przyjmowaniu dużych ilości witamin naprawdę powinien decydować lekarz. Preparaty jednowitaminowe są pomyślane jako środki uzupełniające konkretne niedobory. Można, wbrew obiegowym opiniom, przesadzić z ich użyciem, szczególnie z witaminami A, D, E i K rozpuszczalnymi w tłuszczach.

Powodzenia!

Lek. med. Ewa Wojas, 13-05-2009, zdrowemiasto.pl

Poinformuj znajomych o tym artykule:

REKLAMA
chirurg naczyniowy
hemoroidy Krakow
Leczymy urazy sportowe
hemoroidy szczelina odbytu przetoki zylaki konczyn dolnych
------------