Seksuolog. Nie potrafię osiągnąć orgazmu. Miałem niepełny wzwód. Stulejka. Sperma wypłynęła w okolicach jej pępka
Strona główna » Seks w Zdrowym Mieście » Seksuolog » Nie potrafię osiągnąć orgazmu. Miałem niepełny wzw…

Nie potrafię osiągnąć orgazmu. Miałem niepełny wzwód. Stulejka. Sperma wypłynęła w okolicach jej pępka

DONIESIENIA LISTONOSZA. Seksuolog

dr n. med. Zbigniew Fronczek, ginekolog, seksuolog

zdrowemiasto.pl | dodane 26-01-2010

Zbigniew Fronczek, specjalista ginekolog-położnik, seksuologia kliniczna, medycyna seksualna
seksuolog.bydgoszcz.pl
 
Mam 24 lata. Od roku mieszkam z moim chłopakiem. Kocham go i jestem z nim szczęśliwa. Mamy podobne zainteresowania, spojrzenie na świat i wszystko układa się wspaniale oprócz sfery seksualnej. Przynajmniej z mojej strony. Nie potrafię osiągnąć orgazmu. Uwielbiam się z nim kochać, ale to nie jest takie przyjemne, jakbym chciała. Mam również problem z suchością w pochwie. Na początku stosunku lub po kilkukrotnym w ciągu dnia odczuwam ból. Mój lekarz ginekolog polecił mi maść. Trochę pomogła w bólach. Mój chłopak uważa, że za dużo myślę podczas stosunku i nie poddaję się odczuciom. Nie wiem, co mam zrobić, żeby było mi przyjemniej? Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam! Basia

Problem dotyczy zwilżania pochwy, co może być wynikiem zaburzeń reaktywności seksualnej i wymaga badania u seksuologa. (zf)

Mam na imię Arek i mam 19 lat. Jestem z moją dziewczyną stosunkowo krótko, bo dwa miesiące. Ona ma lat 21. Ostatnio podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu współżycia. Zarówno dla mnie jak i dla niej miał być to pierwszy raz. Wcześniej sypiałem z różnymi dziewczynami, ale nigdy nie dochodziło do pełnego stosunku. Chcieliśmy to zrobić, tzn. ja i moja dziewczyna, gdzieś mniej więcej dwa tygodnie temu, jednak nic z tego nie wyszło, ponieważ miałem niepełny wzwód. Próbowaliśmy jeszcze trzykrotnie, jednak za każdym razem kończyło się to tak samo. Podczas gry wstępnej, a przynajmniej na jej początku nie było z tym problemu, później jednak mój członek przestawał niemal reagować, a jeśli już stawał to nie w pełni. Nie wstydzę się swojego ciała, z kobiecym też jestem dosyć obyty, toteż niemal w ogóle nie denerwowałem się przed stosunkiem, byłem wyluzowany, więc nie sądze, aby było to spowodowane stresem. Nie wiem, co mam zrobić w tej sytuacji? Moja dziewczyna jest wyrozumiała, nawet próbuje brać winę na siebie niepotrzebnie się dręcząc. Jest ładną dziewczyną, mnie osobiście bardzo się podoba, więc jej obawy są nieuzasadnione. Co jest ze mną nie tak? Wydaję mi się, że w moim wieku takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Czy wpływ na to może mieć fakt, że palę nałogowo papierosy od ok. 5 lat? Może to, że się onanizuję od czasu do czasu? Czy powinienem pójść do urologa czy też seksuologa? Jeśli tak, to czy potrzebne jest tam skierowanie? Za odpowiedź z góry bardzo dziękuję!

Problem dotyczy zaburzeń wzwodu przy inicjacji seksualnej. Jest często spotykany zwłaszcza w młodym wieku. Wynika z lęku m.in. przed pierwszym kontaktem seksualnym, który powoduje zanik wzwodu. Jeżeli dalsze próby współżycia nie powiodą się, to radzę Panu zgłosić się do seksuologa.
Świadczenia ambulatoryjne w zakresie specjalistycznej opieki zdrowotnej są udzielane ubezpieczonemu na podstawie skierowania lekarza ubezpieczenia zdrowotnego. Bez skierowania można wybrać się do ginekologa i położnika, stomatologa, dermatologa i wenerologa, onkologa, okulisty i psychiatry. Dotyczy to również osób chorych na gruźlicę, zakażonych wirusem HIV, inwalidów wojennych, a także w ramach lecznictwa odwykowego dla osób uzależnionych od alkoholu, substancji psychoaktywnych, środków odurzających. Poza tym świadczenia specjalistyczne udzielane są ubezpieczonemu bezpłatnie i bez skierowania, jeśli związane są z wypadkiem, zatruciem, urazem, stanem zagrożenia życia lub porodem. (zf)

Miałem chorobę stulejki. Byłem u lekarza, który zrobił mi zabieg. To było rok temu. Gdy penis nie jest w wzwodzie napletek spokojnie schodzi, lecz nie sam. Podczas wzwodu napletek nie schodzi sam. Gdy próbuję go ściągnąć, schodzi z lekkim bólem - zejdzie tylko to połowy, a czasem do końca, ale tylko za żołądź, dalej nie schodzi. Co mam robić?

Proponuję wizytę u urologa, który wyjaśni w czym tkwi problem. To właśnie trzeba zrobić.

Mam na imię Wojtek. Mam 20 lat. Mam mały problem i pytanie. Ostatnio z moją dziewczyną (20 lat) uprawialiśmy petting i skończyło się to tak, że dostałem orgazmu nad jej brzuchem i sperma wypłynęła w okolicach jej pępka. Wytarłem wszystko elegancko chusteczką, a ona potem (jakieś 20 minut później) poszła się umyć. Czy jest jakieś prawdopodobieństwo, że zostały jakieś plemniki na jej brzuchu, które przeżyły i razem z wodą dostały się do jej pochwy? Może ona zajść w ciążę w taki sposób? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam! (zf)

Do zapłodnienia dochodzi na ogół poprzez bezpośredni kontakt płciowy (stosunek) płodnych partnerów obojga płci: kobiety i mężczyzny. Warunkiem tego jest wystąpienie jajeczkowania u kobiety, a także zdrowe plemniki u mężczyzny. Czy plemniki są zdrowe sprawdza się badaniem nasienia, w wyniku którego można stwierdzić, np.: że liczba ich jest obniżona (oligozoospermia), że plemników brak (azoospermia) lub budowa ich jest nieprawidłowa (teratozoospermia). Jeżeli wszystkie parametry badanej próbki nasienia są w normie, oznacza to, że jest ono prawidłowe (normozoospermia). Tyle w skrócie.
Proszę zapoznać się z licznymi wypowiedziami oraz artykułami na ten temat w serwisie.
Prawdopodobieństwo? To jest pytanie. Hm. Na brzuchu partnerki mogły pozostać jakieś plemniki, bo jest ich bardzo dużo, a że Pan chusteczką - jak to elegancko określił - wytarł wszystko... Cóż tu powiedzieć? To nie gwarantuje całkowitego usunięcia nasienia. Tak czy owak mało prawdopodobnym jest, aby stało się to powodem zajścia w ciążę. No, ale i cuda się zdarzają :) (zf) 100304


dr n. med. Zbigniew Fronczek, ginekolog, seksuolog, 26-01-2010, zdrowemiasto.pl

Poinformuj znajomych o tym artykule:

REKLAMA
chirurg naczyniowy
hemoroidy Krakow
Leczymy urazy sportowe
hemoroidy szczelina odbytu przetoki zylaki konczyn dolnych
------------