Seksuolog. Mam zaburzenia erekcji. Kłopotliwa pozycja...
Strona główna » Seks w Zdrowym Mieście » Seksuolog » Mam zaburzenia erekcji. Kłopotliwa pozycja...

Mam zaburzenia erekcji. Kłopotliwa pozycja...

DONIESIENIA LISTONOSZA. Seksuolog

Prof. Bassam Aouil, psycholog, dr Zbigniew Fronczek, seksuolog

zdrowemiasto.pl | dodane 26-01-2010

Zbigniew Fronczek, specjalista ginekolog-położnik, seksuologia kliniczna, medycyna seksualna
seksuolog.bydgoszcz.pl
 
Po pierwsze chcę powiedzieć, że mam zaburzenia erekcji. O tyle dziwne (a może i nie?), że np. podczas masturbacji nie mam najmniejszych z tym problemów. Często też zdarza mi się mieć erekcje w sytuacjach, jak np. pocałunek z dziewczyną, czy delikatny jej dotyk, mimo że w danej chwili znajdujemy się akurat w szkole. O żadnym kontakcie seksualnym więc oczywiście nie może być mowy. Natomiast gdy owa erekcja jest oczekiwana i chciałbym żeby doszło do stosunku, to nie mogę jej uzyskać. Nie wiem, czy ma to podłoże tylko psychologiczne, czy może również fizjologiczne? Drugi problem jest bardziej "fizyczny". Po pierwsze, mój napletek w stanie erekcji nie schodzi sam z żołędzi - trzeba mu "pomóc"! Po drugie - każde najdelikatniejsze nawet dotknięcie (!) wywołuje silny ból. Co to może być? Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź. Dziękuję za kontakt. Pozdrawiam! Marcin z Warszawy

Ja też dziękuję za kontakt! Myślę, że zarówno stres wynikający z zadania, w tym wielkość motywacji do lepszego wyniku oraz dotychczasowe doświadczenie seksualne może mieć duże znaczenie dla Twego problemu ale. W świetle tego, co napisałeś w swoim w liście, uważam, że należy skonsultować się z lekarzem seksuologiem w sprawie bólu - bo to może też mieć związek z problemem. Warto też pamiętać, że seks i miłości/seks i namiętność mają bardzo dużo wspólnego i one uzupełniają się nawzajem. Zgadza się? Jeżeli jednak z czasem nie będzie poprawy, to konsultacja u psychoseksuologa będzie potrzebna. Pozdrawiam i proszę pozostać w kontakcie z nami. (ba)

Jestem kobietą i mam 22 lata. Piszę w sprawie pewnego "kłopotu". Czasami, kiedy kocham się ze swoim chłopakiem, wydaję coś w rodzaju "gazów", które wydobywają się w trakcie lub w przerwie stosunku płciowego. Jest to dość kłopotliwe dla mnie i dla niego. Zastanawiam się, co to może być? Nie rozumiem. Anka

Pani Aniu! Tego typu zjawisko ma charakter fizjologiczny i występuje najczęściej w przypadku tylnej pozycji. To po prostu powietrze, które jest jakby "wtłaczane" podczas stosunku do pochwy, co może powodować charakterystyczne odgłosy, gdy uchodzi w przerwie lub w trakcie ruchów frykcyjnych członka. Nie ma w tym nic patologicznego i była już o tym mowa w innej odpowiedzi. Jeżeli to bardzo przeszkadza, to warto zmieniać pozycje do wypracowania tej/tych najbardziej odpowiednich dla Was, dających pełną satysfakcję z seksu i z całego życia erotycznego. Pozdrawiamy i zapraszamy do kolejnego kontaktu z nami w przypadku problemów lub chęci uzyskania wyjaśnień. (zf) 040204

Prof. Bassam Aouil, psycholog, dr Zbigniew Fronczek, seksuolog, 26-01-2010, zdrowemiasto.pl

Poinformuj znajomych o tym artykule:

REKLAMA
chirurg naczyniowy
hemoroidy Krakow
Leczymy urazy sportowe
hemoroidy szczelina odbytu przetoki zylaki konczyn dolnych
------------