Seksuolog. Mam problem z wytryskiem. Nie chcę stracić następnej ukochanej
Strona główna » Seks w Zdrowym Mieście » Seksuolog » Mam problem z wytryskiem. Nie chcę stracić następn…

Mam problem z wytryskiem. Nie chcę stracić następnej ukochanej

DONIESIENIA LISTONOSZA. Seksuolog

Prof. Bassam Aouil, psycholog, Marta Ogórkowska - ACPP

zdrowemiasto.pl | dodane 25-01-2010

Prof. Bassam Aouil, psycholog, UKW Bydgoszcz
 
Mam problem z wytryskiem. Podczas masturbacji wszystko jest w porządku, ale problem się pojawia, gdy to robię z partnerką, tzn. bardzo trudno mi dojść do wytrysku. Dzieje się tak przy pełnej penetracji członkiem pochwy, a jeszcze trudniej jest przy tzw. miłości francuskiej. Co prawda miałem mało intymnych kontaktów z kobietami, ale teraz mam kobietę, na której bardzo mi zależy duchowo i cieleśnie (bardzo mnie podnieca i często mam fantazje erotyczne). W tym miejscu pojawia się następny problem, bo nie umiem tego okazywać w sposób właściwy. Mam jakieś obawy, że ją gdzieś chwycę okazując moja podnietę np. czy to za pośladek, cz za pierś, że mogę zrobić jakiś błąd itp. Wiem ostatnio, że nie muszę się tego obawiać, bo sama mi podpowiedziała, że nie widzi z mojej strony nawet na co dzień jakiegoś działania w kierunku okazania podniecenia jej osobą. Tak naprawdę to tak nie jest. Chodzi o to, że ja trzymam to w sobie bez okazywania. Nie chcę stracić następnej ukochanej, dlatego piszę do Was. Co mam zrobić, żeby te moje blokady co do okazywania uczuć zlikwidować, żeby był ten wytrysk w stosownej porze itd? Krzysztof, lat 37, woj. opolskie

To miło, że do nas piszesz! Pochwalam to, że chciałeś porozmawiać o intymnych sprawach.
Niewątpliwie sfera seksualna jest bardzo ważną dziedziną naszego życia i na pewno, jeżeli nie wszystko sie w niej układa, to ma to negatywne odzwierciedlenie w naszym codziennym funkcjonowaniu. Dlatego nie dziwi mnie fakt, że martwisz się daną sytuacją i prosisz o pomoc.
Problemy seksualne i niemożność dojścia do orgazmu mają zarówno przyczyny biologiczne jak i psychologiczne. W Twoim przypadku raczej możemy wykluczyć przyczyny biologiczne, gdyż osiągasz orgazm przez samo zaspokojenie się, więc z Twoimi narządami jest wszystko w porządku. I jest to dobra wiadomość :)
Wśród przyczyn niemożności dojścia do orgazmu w trakcie stosunku może być sytuacja, kiedy partnerka nie działa erotyzująco na partnera, nie podnieca go. Odrzucamy jednak tę możliwość, gdyż, jak sam wspomniałeś, Twoja partnerka bardzo Cię podnieca. To też dobra wiadomość :)
Twój problem ma podłoże psychologiczne. Jak sam wspominasz, bardzo zależy Ci na Twojej partnerce i, co się z tym wiąże, chcesz mieć z nią udane życie seksualne. Bardzo się starasz, aby tak było i jednocześnie boisz się, przeżywasz stres na myśl, że mogłoby się nie udać, bo, jak twierdzisz, nie masz za dużego doświadczenia w tych sprawach. Często właśnie duża emocjonalność do partnera, a co za tym idzie - staranie się, by w sferze seksualnej było wam jak najlepiej, doprowadza do takiego poziomu stresu, który Cię paraliżuje i przeszkadza w osiągnięciu orgazmu. Być może dodatkowo pojawia się u Ciebie lęk przed zajściem partnerki w ciążę? Dlatego podkreślam jeszcze raz - to stres i nieumiejętność radzenia sobie z nim, przeszkadza Tobie w dojściu do orgazmu. Ważną i ciekawą kwestią dla rozwiązywania Twoich problemów jest to, jak radzisz sobie ogólnie ze stresem (zwłaszcza, jeżeli chodzi o sytuacje, w których bardzo Ci na sukcesie zależy)? Ważna również jest inna sprawa, a mianowicie to, jak reaguje Twoja partnerka na ten problem, czy ma do Ciebie pretensje, czy raczej Cię wspiera? Jeżeli masz wsparcie z jej strony, zaufanie, jeżeli wiesz, że jej na Tobie zależy, to naprawdę powinno Cię to podbudować i wzmocnić, a tym samym uwolnić od obaw i stresu. Czyli będzie tylko kwestia czasu... To również zatem dobra wiadomość :)
Dodatkowo proponuję, abyś stosował metody relaksacyjne (np. metoda oddechowa), które ułatwią Ci radzenie sobie ze stresem. O technikach relaksacyjnych możesz uzyskać informacje w internecie lub porozmawiać o tym z psychologiem.
Piszesz także o tym, że nie wiesz, jak okazywać swojej partnerce zainteresowanie nią. Nie chcesz popełnić błędu, bo boisz się, że ją stracisz. Widać, że naprawdę bardzo Ci na niej zależy i masz w sobie wiele obaw. Ale niepotrzebnie! Uzyskałeś od swojej partnerki informację zwrotną, że nie okazujesz jej zainteresowania nią. Więc pokaż jej, że Tobie na niej zależy, że działa na Ciebie jako kobieta. Jeżeli nie będziesz jej tego okazywał, to skąd ona ma to wiedzieć? Działaj naturalnie i kieruj się miłością do niej. Każdy na swój sposób wyraża uczucia, nie ma jednego uniwersalnego sposobu wyrażania uczuć. Dotknięcie jej (delikatnie i w odpowiednim momencie) w intymnych miejscach jest także sposobem okazania jej i utwierdzenia w przekonaniu, że Ci na niej zależy i że na Ciebie działa. Oczywiście różne sposoby muszą być adekwatne i do miejsca, i do sytuacji. Musisz postępować tak, by nie spowodować, aby osoba poczuła się skrępowana.
Proponuję zastosować się do podanych tu wskazówek. Mam nadzieję, że będzie Wam razem jeszcze lepiej. (ba, mo) 020307

Prof. Bassam Aouil, psycholog, Marta Ogórkowska - ACPP, 25-01-2010, zdrowemiasto.pl

Poinformuj znajomych o tym artykule:

REKLAMA
chirurg naczyniowy
hemoroidy Krakow
Leczymy urazy sportowe
hemoroidy szczelina odbytu przetoki zylaki konczyn dolnych
------------