Doktor Elektron w akcji. Jak za pomocą Internetu zadbać o swoje zdrowie
Strona główna » O nas » W mediach » Doktor Elektron w akcji. Jak za pomocą Internetu z…

Doktor Elektron w akcji. Jak za pomocą Internetu zadbać o swoje zdrowie

NAPISALI O NAS

Michał Stępień

zdrowemiasto.pl / Magazyn Internet 12/2004zdrowemiasto.pl / Magazyn Internet 12/2004 | dodane 01-01-2005

zdrowemiasto.pl
 
Zamiast biernie wyczekiwać odległego terminu wizyty w gabinecie lekarskim, warto poświęcić jeden wieczór przed komputerem na zasięgnięcie porady specjalisty. Można także zbadać słuch lub wzrok, a w przypadku długotrwałych terapii poddać analizie swoje EKG. Wbrew pozorom nie jest to artykuł z cyklu „Internet w roku 2010”. To tylko niektóre z udogodnień, które już dziś czekają w sieci na polskiego internautę.
Michał Stępień

Telemedycyna, bo taką nazwę nosi najświeższy mariaż medycy z teleinformatyką (choć jej początki sięgają pierwszych transmisji radiowych i telewizyjnych), znajduje wiele zastosowań w Polsce i na świecie już od kilku lat. Zazwyczaj są to jednak profesjonalne systemy ułatwiające współpracę między szpitalami lub ośrodkami naukowymi. Dopiero od niedawna wiele pomysłów opiera się na kontakcie z pojedynczymi osobami, w ich domach, na ekranach ich komputerów.

Lekarz w zasięgu myszki
Najpopularniejszą formą niesienia pomocy domowym użytkownikom sieci są konsultacje online. Z polskich serwisów najlepiej pod tym względem wypada wortal ZdroweMiasto.pl (http://www.zdrowemiasto.pl). Na jego łamach porad udziela m.in. alergolog, ginekolog, onkolog, ortopeda i psycholog. Jak mówi twórca serwisu, Piotr Paweł Karbowniczek, w ciągu trzech lat zespół lekarzy odpowiedział na ponad 12000 e-maili, z czego aż 3000 zostało opublikowane na łamach serwisu. W oczekiwaniu na odpowiedź i ew. publikację oczekują setki innych, a stale napływają nowe.

Pytania można zadawać za pośrednictwem poczty elektronicznej. W pilnych przypadkach istnieje możliwość konsultacji telefonicznej. Odpowiedzi, po wcześniejszym ukryciu personaliów nadawcy, publikowane są w sekcji „Doniesienia listonosza”. Dzięki temu rozwiązaniu z porady może skorzystać każdy, kto zetknął się z podobnymi komplikacjami lub ma podobny problem czy choćby wątpliwość. W znalezieniu cennych informacji pomaga serwisowa wyszukiwarka.

Lecz mimo że kontakt za pośrednictwem e-maili to wymarzona droga dla osób nieśmiałych lub borykających się ze wstydliwym ich zdaniem schorzeniem, w żadnym wypadku nie należy traktować internetowego rozpoznania jako pełnoprawnej diagnozy. Nawet najdokładniejszy opis objawów nie zastąpi wizyty w gabinecie lekarskim. Może za to pomóc wstępnie poznać problem, ukierunkować nasze postępowanie i stanowić zwykle dobry impuls do tego, aby wreszcie do wspomnianego gabinetu się zgłosić.

122004.jpgNiekiedy skutecznym rozwiązaniem powyższego dylematu okazują się porady internetowe udzielane przez „swojego” lekarza rodzinnego. Były już w Polsce takie przypadki, które przykuwały każdorazowo uwagę mediów i pacjentów, lecz niestety pozostały obojętne dla większości środowiska lekarskiego. Rodzimi internauci jeszcze przez długi czas z zazdrością będą zerkać na takie kraje jak Dania, gdzie chorzy za pośrednictwem serwisu http://www.sundhed.dk mogą rezerwować terminy wizyt u lekarza, a nawet odnowić recepty.

Więcej w Magazynie Internet - grudzień 2004



Michał Stępień, 01-01-2005, zdrowemiasto.pl / Magazyn Internet 12/2004

Poinformuj znajomych o tym artykule:

REKLAMA
chirurg naczyniowy
hemoroidy Krakow
Leczymy urazy sportowe
hemoroidy szczelina odbytu przetoki zylaki konczyn dolnych
------------

Inne w tym dziale:

REKLAMA