Psycholog. Mam uraz i niechęć do seksu. Lekarz wystraszył ją. Ma bardzo ciasne wejście do pochwy
Strona główna » Poradnia Internetowa » Seksuolog » Mam uraz i niechęć do seksu. Lekarz wystraszył ją.…

Mam uraz i niechęć do seksu. Lekarz wystraszył ją. Ma bardzo ciasne wejście do pochwy

DONIESIENIA LISTONOSZA. Psycholog

Prof. Bassam Aouil, psycholog

zdrowemiasto.pl | dodane 02-01-2010

Prof. Bassam Aouil, psycholog, UKW Bydgoszcz
 
Mam do Państwa pytanie natury osobistej. Mam 18 lat. Mój pierwszy stosunek odbył się w wieku 15 lat (chłopak miał lat 18). Byłam wtedy z chłopakiem 1,5 roku i byłam w nim tak zakochana, że byłam pewna, iż będę z nim już zawsze. Niestety, młodzieńcza miłość skończyła się. Zdałam sobie sprawę, że popełniłam największy błąd w moim życiu. Poznałam świetnego chłopaka i jestem w tej chwili z nim zaręczona. Niedawno też rozpoczęliśmy współżycie, ale czuję, że coś jest nie tak. Wydaję mi się, że mam uraz i niechęć do seksu. Być może to z uwagi na wcześniejsze doświadczenie, bo czuję się jakby wykorzystana przez byłego chłopaka. Dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że ja miałam wówczas tylko 15 lat. Wiem. Byłam naiwną i głupią dziewczynką... Nie potrafię o tym zapomnieć! Czy uda mi się to kiedyś? Czy będę potrafiła normalnie rozpocząć życie z nowym partnerem? Czy może powinnam się zgłosić do jakiejś poradni? Nie wiem, czy potraficie mi jakoś pomóc, ale liczę chociaż na jakąś radę! Z góry dziękuję! Gośka

Witaj Gosiu! Dobrze, że napisałaś do nas i dziękuję za zaufanie! Myślę, że to, co przeżywasz, może być faktycznie efektem doświadczeń wcześniejszych, tyle że nie w aspekcie fizjologicznym, a psychicznym. Wydaje mi się, że złość i cała negatywna emocja, która - jak widać - nadal jest aktywna w Tobie (bo jesteś osobą wrażliwą), wobec tego, co było (nie jako proces, a jako wynik), jest główną przeszkodą w akceptacji historii Twojego życia seksualnego. To że możesz i będziesz mogła normalnie funkcjonować - tu nie ma żadnych wątpliwości. Jesteś młodą osobą, wrażliwą i wszystko przed Tobą. Będzie dobrze, jeśli porozmawiasz o swoich doświadczeniach z aktualnym partnerem. Odwagi. Porozmawiaj o uczuciach i o wszystkim, co Cię "boli". Jeśli ON jest taki, jak opisujesz, to nie będzie problemu w zrozumieniu i otwarciu nowego rozdziału w Twoim/Waszym życiu (bo tego potrzebujesz!). Bądź optymistką! Spróbuj myśleć pozytywnie. Pozdrawiam i zachęcam do korespondencji raz jeszcze. (ba)

Zwracam się do Państwa z następującym problemem. Mam spore doświadczenie w "tych sprawach" i swój pierwszy raz mam już dawno za sobą. Jestem już jakiś czas z nową dziewczyną, która jest dziewica. Mam bardzo dużą potencję i nigdy mój "przyrząd" mnie nie zawiódł, jednak... Kiedy próbuję w nią "wejść" penis od razu wiotczeje, a ja jestem ogromnie zdenerwowany i nie mogę jej rozdziewiczyć. To chyba dlatego, że lekarz przy badaniu tak ją wystraszył, mówiąc, że ma bardzo ciasne wejście do pochwy. Ona sama nigdy nie mogła używać tamponów. Wystraszył ją, a zarazem osobę, która ją kocha - mnie! Z początku ona strasznie się bała, że będzie ją bolało i w pewnym momencie nawet się rozpłakała. Pewnie to zostawiło ślad w mojej głowie. A ja przecież nie potrafię krzywdzić osoby, którą kocham! Teraz jest zupełnie inaczej - to ona chce to zrobić i szuka ciągle odpowiednich sytuacji. Ja, kiedy przychodzi co do czego, bardzo się denerwuję i tracę erekcję - mimo tego, że NIGDY nie mam z nią problemów! Co mam zrobić? Czy jestem na coś chory? Proszę o pomoc w mojej beznadziejnej sytuacji! Internauta

Witam Pana serdecznie! Na podstawie opisu problemu od razu mogę powiedzieć , że Pan jest zdrowy i na nic nie choruje! Spokojnie. Wydaje mi się, że Pan po prostu nie jest do tego gotowy psychicznie, tak jak obecnie partnerka. Uważam, że niepotrzebnie był ten klimat psychiczny :-( wokół tej sytuacji, bo ślady nadal są widoczne w gotowości do stosunku seksualnego. Pozornie tylko sprawa wygląda na zadanie trudne do pokonania! Myślę, że należy stworzyć atmosferę bliskości i intymności. Nie ma powodu, abyście nie wyszli sobie naprzeciw, szukając takich form gry wstępnej, które zadowolą Was oboje. Byście przygotowali się do dobrego wspólnego startu, do wspólnej przyjemności i satysfakcji z seksu. Proszę tego nie traktować jako zadanie do wykonania. Gra wstępna, która Wam jest potrzebna, to danie sobie czasu na oczyszczenie umysłu i skoncentrowanie się na sobie nawzajem, na swoich ciałach - to co TU i TERAZ. Zapomnieć należy o innych sprawach, poprzednich doświadczeniach, wcześniejszych problemach. Jesteście tylko WY dwoje, a każda chwila powinna stać się wiecznością. Będzie dobrze! Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do pisania do nas. (ba) 110104

Prof. Bassam Aouil, psycholog, 02-01-2010, zdrowemiasto.pl

Poinformuj znajomych o tym artykule:

REKLAMA
chirurg naczyniowy
hemoroidy Krakow
Leczymy urazy sportowe
hemoroidy szczelina odbytu przetoki zylaki konczyn dolnych
------------